Cienie do niebieskich oczu

0
517
Cienie do niebieskich oczu

Niebieskie oczy nie tylko są najbardziej popularne, ale i najpiękniejsze w porównaniu do innych kolorów. Są pełne uroku same w sobie, a do tego jeszcze pasuje do nich wiele cieni. (Nasuwa się pytanie, po co je jeszcze dodatkowo upiększać, ale chodzi tu bardziej o ich podkreślenie oraz wydobycie naturalnego piękna). Posiadaczki niebieskich oczu, a co za tym idzie jasnej karnacji, mogą być zadowolone z tego, jakimi atutami zostały obdarzone przez naturę. Oczywiście brązowe, czarne i zielone oczy również mają swój urok, nie da się temu zaprzeczyć. Czasem nawet można wysnuć refleksję, że nie tylko cienie do powiek, ale i tęczówki w dobie kolorowych szkieł kontaktowych mogą zadziwić wachlarzem odcieni. Ale to już temat na inny tekst, bowiem dobór cieni do kolorowych szkieł stanowi wyzwanie ekstremalne i najlepiej mogą to zrobić profesjonaliści. Tymczasem pogłówkujmy co nieco, jeśli chodzi o oczy niebieskie.

Zacznijmy od tego, że nie trzeba mieć wybitnych zdolności manualnych i poczucia estetyki rodem z lekcji na Akademii Sztuk Pięknych. Podstawy makijażu da się opanować w mig, trzeba tylko troszkę talentu, mnóstwo pracy i jeszcze więcej samozaparcia, które są potrzebne, gdy orientujemy się, że coś poszło nie tak podczas naszych zabiegów upiększających. Warto spytać otoczenie, jak się prezentujemy w takim a nie innym makijażu, bo intuicja podpowie im, czy zabieg się udał, czy nie za bardzo. Jednak o wiele lepsza jest wizyta u kosmetyczki. Poleca się też zapoznanie z tak zwanym kołem barw, który pokaże np. odcienie dopełniające.

Zaskakujące jest to, że najbardziej do niebieskich tęczówek pasują odcienie koloru pomarańczowego, dokładnie mówiąc: odcienie, a nie kwintesencja tego koloru – które w oparciu o efekt dopełnienia kontrastują z barwą niebieską. Odcieniami tymi może być kolor brzoskwiniowy czy miedziany, a to tylko jedne z przykładów. Występuje tu duże pole do popisu, jeżeli chodzi o eksperymenty i każda posiadaczka niebieskich oczu ma szansę zrobić idealny, najbardziej adekwatny makijaż oczu. Proszę się przyjrzeć sławnym kobietom, którym pomagają setki kosmetyczek. Częstokroć właśnie, o ile jest się w stanie to dojrzeć, ich powieki pomalowane są na któryś z odcieni pomarańczowego. Lekki odcień idealnie pasuje na co dzień, natomiast ten bardziej wyrazisty można sobie zachować na specjalne okazje, np. imprezę bądź randkę. Prócz pomarańczowego można zainteresować się też jasnymi brązami, te również świetnie komponują się z błękitnymi tęczówkami. Polecany jest poza tym szary, idealny na co dzień, mniej od święta.

Kontynuując, zadaliśmy sobie pytanie: jakie cienie do niebieskich oczu. Mówi się, że nie powinno się stosować cieni o tej samej barwie co tęczówka, na przykład niebieskiego do niebieskiej, brązowego do brązowej czy zielonego do zielonej. Nie jest to do końca prawdą, ponieważ dobrze dobrany odcień niebieskiego sprawia, że oczy o wiadomym kolorze wyglądają jeszcze piękniej. Trzeba jedynie utrafić w odpowiedni ton. I tutaj znów mamy do wyboru samodzielne eksperymenty albo wizytę u kosmetyczki. Z kolorem różowym wiążą się podobne kontrowersje, jednak tak jak zostało powiedziane już wcześniej: wszystko zależy od odcienia tak tęczówki, jak i cienia, a poza tym od tego, jaki poziom zaawansowania osiągnęła dana pani w kosmetyce.

Tak naprawdę to od nas zależy, czy nasze oczy będą zwracać uwagę swoim nieskazitelnym pięknem czy raczej pozostaną niezauważone lub – co najgorsze – źle, nieestetycznie umalowane. Słowem, wiele zależy od naszych umiejętności, jeżeli chodzi o wykonywanie makijażu. A może warto by było udać się do dobrej kosmetyczki, która na bazie swojej ogromnej wiedzy o urodzie doradzi nam w indywidualny sposób, który kolor cienia będzie nam pasował na co dzień, który nadaje się na randkę, a jeszcze który na wysoce specjalne okazje. Po co się męczyć – kosmetyczka cię wyręczy.

Podsumowując, niebieskie oczy są bardzo piękne i nie tak trudno podkreślić ich naturalną urodę, a jeżeli już tak bardzo chcemy ingerować w naturę, to powinno postawić się na całą gamę odcieni koloru pomarańczowego; niebieski kolor również – wbrew powszechnej opinii – pasuje do oczu o tym samym kolorze, jednak trzeba nie lada umiejętności, by dobrać odpowiedni odcień kosmetyku; de facto można stworzyć prawdziwe dzieło sztuki, jeżeli chodzi o makijaż, ale należy mieć zaawansowaną wiedzę o kosmetyce; na początek może się przydać wizyta u profesjonalistki, która pomoże nam stanąć na własne nogi, jeżeli chodzi o dbanie o piękno.

I na koniec złota myśl rodem z wypowiedzi Karla Krausa: „kosmetyka to nauka o kosmosie kobiety”. Kiedy staje się przed lustrem i ma się dziesiątki kosmetyków na półkach, a dodatkowo uczy się robienia makijażu, ten cytowany kosmos jest chyba najbardziej adekwatnym określeniem na to, z jak trudną de facto sztuką musi się na co dzień mierzyć kobieta. Ale warto, bo jak to się mówi – jak cię widzą, tak cię piszą. Tak powiedziałaby osoba zewnątrzsterowna, a wewnątrzsterowna? Robiłaby to wszystko dla siebie bazując na rozwiniętym poczuciu estetyki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here