Niektórzy jak ognia unikają fryzjera, najczęściej z powodu złych wspomnień. Zdarzało się, że fryzjer nie spełnił ich oczekiwań i czuli się oszpeceni zamiast szczęśliwi. Tymczasem wystarczy jasno wyrażać swoje oczekiwania i… odrobina zaufania.

Pięć centymetrów to nie zawsze tyle samo

Największy stres przeżywają osoby, które chcą obciąć tylko końcówki, maksymalnie pięć centymetrów włosów. Krąży wiele legend (niestety nie całkiem bez pokrycia…), gdzie fryzjerka ucięła nawet dwadzieścia centymetrów. Nie chodzi o to, by chodzić z linijką do salonu fryzjerskiego, ale warto zawsze pokazać fryzjerce ile rozumiemy przez „pięć centymetrów” posługując się palcami. Kiedy jest jasność zarówno fryzjerka jak i klientka są bardziej spokojne. Jeśli chodzi o wybór fryzury, w salonach znajdują się katalogi pokazujące najczęstsze cięcia. Jeśli cięcie jest nietypowe warto mieć ze sobą własny obrazek pokazujący, o co chodzi. Pamiętajmy, że fryzjerzy nie czytają w myślach i mają prawo nie wiedzieć o co chodzi. Jeśli klient tego nie wyjaśnił jak należy, nie powinien być zły z powodu kiepskiego rezultatu. Mimo wszystko w większości lokali otrzyma zadość uczynienie.

Słuchaj rad fryzjera

Oni naprawdę chcą dla naszych włosów jak najlepiej. I mają również całkiem spore doświadczenie, większe niż większość klientów. Warto wysłuchać opinii fryzjera lub tym bardziej stylisty, gdyż widzi on, że jakaś fryzura wybitnie nie będzie pasować do kształtu twarzy. Fryzura powinna również wymagać jak najmniej pracy przy niej. Jeśli uprzemy się na takie a nie inne włosy, to musimy liczyć się z tym, że będziemy z nimi co rano walczyć, powstanie konieczność nakładania pianki lub żelu do włosów, lub ich codzienne prostowanie, co w oczywisty sposób je niszczy. Fryzjer może pomoc wyczarować fryzurę, która będzie do stylizacji potrzebowała jedynie szczotki i suszarki, a włosy zostaną ułożone już podczas normalnych czynności wykonywanych przy nich na co dzień. Znacząco zmniejsza to czas potrzebny na przykład do przygotowania się do wyjścia z domu, ułatwia codzienne życie.

UDOSTĘPNIJ
Katarzyna
Hej! mam na imię Kasia i od dzieciństwa pasjonuje mnie piękno kobiecych włosów. Mam zamiar dzielić się z Wami wiedzą którą posiadłam jak fryzjer, najlepiej czuję się w dziedzinach: pielęgnacja włosów i fryzury.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ