Odbudowa zniszczonych włosów jest długa i monotonna. Ale rozpoczęcie jakiegokolwiek przedsięwzięcia to przede wszystkim konieczność systematyczności. Tylko wówczas stan włosów ma szansę znacząco się poprawić. Lecz jak znaleźć w sobie motywację? Szczególnie, że na efekty trzeba zapracować.

Odbudowa zniszczonych włosów  – nie załamuj się!

Jeśli włosy są zniszczone, to jeszcze nie tragedia. Udaje się uratować nawet bardzo zniszczone włosy. Ale mimo wszystko lepiej nie zwlekać. Już kiedy zauważamy rozdwojone końcówki, wypadające, słabe włosy, lub inne problemy, to znak, że trzeba działać. Przede wszystkim nie załamuj się, nie oznacza to, że stracisz włosy. Wiele kobiet nie chce nawet uważniej przyjrzeć się swoim włosom ze strachu przed prawdą.

Z reguły wcale nie jest ona tak okrutna, jak mogłoby się wydawać. Ważna jest również samoakceptacja. Wieczne porównywanie włosów z włosami koleżanki lub modelki w gazecie na nic się nie zda. Czas zaakceptować, że naturalnie cienkie włosy nigdy nie będą wyglądały tak jak z okładki. Ale mogą wyglądać znacznie lepiej niż aktualnie.

Edukuj się i stwórz plan

Warto stworzyć plan działania. Przede wszystkim oczywiście najważniejsze jest określenie co szkodzi włosom i powoduje ich niedomaganie. Najczęściej nie jest to wcale trudne. Następnie warto zaopatrzyć się w zeszyt i zapisywać plan działań. Pomoże on być bardziej systematycznym. W zapiskach powinno znaleźć się również miejsce na opis sukcesów, choćby były niewielkie.

Warto również dokumentować zmianę stanu włosów robiąc zdjęcia!

Nawet jeśli wydaje się, że postępy są niewielkie, zdjęcia ujawniają często, że jest wręcz odwrotnie, co jest wielkim pocieszeniem. Stale warto uzupełniać swoją wiedzę, czytając internet z wartościowymi poradami na blogach, ale również sięgać nawet po literaturę fachową. W końcu nie tyle włosy, co my same i nasza uroda na to zasługuje. W pielęgnacji warto jest eksperymentować, lecz z umiarem oraz z rozsądkiem. Będą dni, gdy coś nie posłuży i włosy będą wyglądać gorzej, ale nie załamuj się, to tylko przejściowy proces, a człowiek uczy się na błędach.

UDOSTĘPNIJ
Katarzyna
Hej! mam na imię Kasia i od dzieciństwa pasjonuje mnie piękno kobiecych włosów. Mam zamiar dzielić się z Wami wiedzą którą posiadłam jak fryzjer, najlepiej czuję się w dziedzinach: pielęgnacja włosów i fryzury.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ