O włosach słów kilka

0
505
O włosach słów kilka

Choć zima rozpanoszyła się w naszym kraju na dobre, zaś temperatury z dnia na dzień stają się coraz niższe i nie zachęcają zbytnio do spacerów, specjaliści już teraz zastanawiają się nad tym, jakie fryzury będą królować w sezonie letnim. Dlaczego jest to takie ważne? W modzie wszystko działa bowiem z wyprzedzeniem. Tak samo dzieje się z odzieżą oraz dodatkami, które zawsze produkowane są z wyprzedzeniem mniej więcej jednego sezonu. Dlatego też tak samo postępują specjaliści zajmujący się stylizacją fryzur – zarówno w kwestii kształtu, uczesania, jak i koloryzacji.

Zima królują kolory chłodne – czernie, jasne, mroźne blondy, a także brązy – chłodne, bez złocistych refleksów. Tej zimy bezsprzecznym liderem w kwestii koloryzacji był kolor… Siwy, niejednokrotnie z pastelowymi, różowymi refleksami. Na tego typu zabieg koloryzacyjny decydowały się zarówno młode dziewczęta, jak i dorosłe, dojrzałe, stateczne kobiety. I dobrze! Jak bowiem wiadomo, nikomu jeszcze odrobina szaleństwa na głowie nie zaszkodziła – zwłaszcza szaleństwa w tak dobrym guście! Dlatego też zachęcamy kobiety w każdym wieku – nie bójcie się szaleństw w salonach fryzjerskich. Włosy odrastają, farby się spłukują. Żaden zabieg nie jest nieodwracalny! Jeśli zaś efekt nie będzie nas zadowalał, zawsze można postarać się go zmienić, odwrócić – przefarbować włosy na inny kolor, obciąć, jeśli są za długie lub nawet przedłużyć je, jeśli obetniemy je zbyt krótko. Nie ma się czym martwić!

Jakie trendy na sezon letni zapowiadają eksperci? Co będzie najmodniejsze za kilka miesięcy? Jaką fryzurę warto zaplanować sobie na lato już teraz? Jak powiedział naszej redaktorce zawodowy stylista fryzur, Maciej Papilot, „najlepiej postawić na naturalność. Sztuczne, pretensjonalne czernie, rudości czy żółte blondy w kolorze jajecznicy zdecydowanie nie są czymś, na co warto będzie się zdecydować. Z mody wychodzi również bardzo popularne w ostatnich latach ombre. Drogie panie, nie decydujcie się na ombre. Zdecydowanie tego nie róbcie. To naprawdę nie jest już modne. Zamiast tego dużo lepszym rozwiązaniem są, chociażby, refleksy na krótkich włosach. Albo w ogóle jeden kolor na całej powierzchni włosów.” – kończy, a zarazem apeluje.

Nie ma się co oszukiwać – porady pana Macieja warto wziąć sobie do serca. Kto bowiem mógłby się znać na fryzurach lepiej, niż właśnie zawodowy stylista fryzur? Takiej osobie z całą pewnością można zaufać w kwestii i dziedzinie, w której posiada największą wiedzę. W tym miejscu warto również wystosować apel do wszelkich pań, które marzą o zmianie fryzury, jednak nie mają pojęcia, na jakie uczesanie, długość oraz kolor się zdecydować – drogie panie, zawsze warto prosić o pomoc fryzjera. Zazwyczaj istotnie znają się oni na rzeczy i mają pojęcie na temat tego, co robią, dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą potrafili doradzić nam fryzurę, która będzie dla nas satysfakcjonująca, zadowalająca i podkreśli naszą urodę, zamiast nas oszpecić (jak zresztą niejednokrotnie się niestety dzieje). Jeśli zaś tak się nie stanie i nie będziemy zadowolone z efektów – zawsze możemy jeszcze zmienić fryzjera. Dlatego nie obawiajmy się – zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji.

Czy refleksy na krótkich włosach są odpowiednim rozwiązaniem dla każdej bez wyjątku kobiety? Cóż, choć wydawać by sie mogło, że tak, prawda niestety nie zawsze się tak przedstawia. Problemem może być przede wszystkim długość. Nie oszukujmy się – nie każda pani dobrze wygląda i czuje się z krótkimi włosami. Kształt fryzury powinno się bowiem dobierać przede wszystkim do kształtu twarzy, nie zaś wedle własnych upodobań i preferencji. W praktyce sprowadza się to do tego, że panie o okrągłych buziach, nawet jeśli są szczerze zachwycone krótkimi fryzurami, nie powinny się na nie w żadnym wypadku decydować. Dlaczego? Bowiem mimo iż bardzo im się one podobają, nie podkreślą one niestety ich urody, a wręcz przeciwnie – uwydatnią szczególnie to, czego uwydatniać raczej by się nie chciało.

Podobnie sprawa przedstawia się w przypadku koloryzacji. Nie każdy kolor jest niestety odpowiedni do każdej twarzy i czy się nam to podoba, czy nie – musimy się z tym niestety pogodzić. Pewne typy urody w żadnym wypadku nie idą w parze z pewnymi konkretnymi kolorami włosów. Przykładowo – pani o bardzo jasnej, porcelanowej cerze może wyglądać nieco nienaturalnie z kruczoczarnymi włosami. I w drugą stronę – kobiety o ciemnej, śniadej karnacji raczej nie powinny decydować się na farbowanie włosów na blond, gdyż będzie się to po prostu gryzło z ich oliwkową skórą oraz ciemnymi, niemalże czarnymi oczami. A przecież żadna z nas nie chce wyglądać nienaturalnie. Jak zwykło się mawiać, natura nigdy się nie myli, dlatego też ideałem jest dążenie do naturalności właśnie – a więc do rozwiązań najlepszych, najbardziej oczywistych, które – być może nieco paradoksalnie – sprawdzają się najlepiej. Jeśli chodzi o wspomniane wyżej refleksy – jest to rozwiązanie dosyć bezpieczne. Refleksy są bowiem delikatne, świetliste, nie rzucają się w oczy, nie zmieniają charakteru włosów, a jedynie podkreślają ich naturale piękno.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here